Które zawody mogą się pochwalić największym zaufaniem Polaków?

Pewne dziedziny charakteryzują się szczególnym poparciemobywateli, a inne wzbudzają uprzedzenie lubpodejrzliwość. W Polsce no i w innych krajach toczone sąprace, które sprawdzają stan zaufania ludzi doszczególnych grup zawodowych i na szczycie są strażacy. Zaskakuje, że listę zwykle kończą panowie politycy.

wyposażenie gabinetu

Autor: kaex0r
Źródło: http://www.flickr.com

Pracownicy straży i panie pielęgniarki to elita wśród profesji cieszących sięszczególnym zaufaniem Polaków, ale też na całym świecie. Nic dziwnego – pracownicy straży pożarnej ryzykują życie, a pielęgniarki wykonująbez dwóch zdań poważną pracę. Może ostrze chirurgiczne i lampa zabiegowa to nie ich dziedzina, ale ich znaczenie w utrzymywaniu wszelkiego życia jest wartościowa (zobacz: lampa zabiegowa bezcieniowa). Pielęgniarki mogą pochwalić się poparciem około 93% obywateli. Następne dziedziny to między innymi ratownicyi farmaceuci. Jak widać obywatele umieją podziękować tym, którzy troszczą się o nasze zdrowie. To o ratownikach medycznych, a jak z aptekarzami? Trochę trudno rzec, by troszczyli się o życia ludzi, a raczej nie bezpośrednio. Aptekarzom ufamy, ponieważ potrafią rozszyfrować recepty, cenimy ich poziom wiedzy (aptekarze wiedzą, jak działa koagulator, co ty na to?) i często zastępują nam lekarzy. Odnośnie lekarzy, to są następni na liście. W Polsce mniej więcej 80% respondentów ufa internistom, co i tak jest z pewnością niezłym wynikiem, mając na uwadze wiedzę o tym, jak bardzo negatywnie ocenia się się służbę zdrowia.

Z drugiej strony z pewnością lwia część ludzi wie, że trudnością nie są sami lekarze, natomiast system, w którym muszą wykonywać pracę – to kwestia jasna jak lampa operacyjna np: . Nic podejrzanego, że lekarze wyjeżdżają do innych krajów, skoro tylko mogą tam pracować w ciekawszych warunkach i za wyższe płace. Nie inaczej pielęgniarki. Jeśli tak dalej będzie, w szpitalach zostaną tylko pacjenci. Ciekawe, jak zaufanie społeczne ma się w relacji do konkretnych specjalności. Stomatologowie mogą mieć problem – mało kto lubi dentystów. Co innego ginekolog. Fotel ginekologiczny to bez mała kozetka psychologa, oba miejsca wiążą się z niemałą dawką ufności i dotyczą bardzo osobistych kwestii(zobacz na Finisz zestawienia zamykają urzędnicy, duchowieństwo i adwokaci. Można się było spodziewać takiego wyniku.